Kawa
Artykuł przeczytasz w: 2 min.

Dla wielu z nas kawa to codzienny rytuał. Pierwszy łyk – jeszcze przed śniadaniem – daje nam wrażenie „obudzenia się”. Ale czy naprawdę nam służy? Co mówi o niej Ajurweda, kiedy spojrzymy na ten aromatyczny napój przez pryzmat naszych dosz, układu trawiennego i systemu nerwowego?

Kawa a dosza Vata – zaburzona równowaga

Z punktu widzenia Ajurwedy kawa jest substancją silnie podnoszącą doszę Vata, która odpowiada za ruch, układ nerwowy i trawienie. Jeśli pijesz ją na czczo, bardzo łatwo zaburzasz swoją wewnętrzną równowagę – kawa podrażnia żołądek, wysusza jelita i aktywuje nadnercza, wprowadzając ciało w tryb „walcz albo uciekaj”. A przecież dopiero wstajesz z łóżka…

Dodatkowo kawa wpływa na trawienie – w sposób nieprzewidywalny. U jednych przyspiesza perystaltykę jelit (czasem aż za bardzo), u innych – spowalnia i pogłębia tendencję do zaparć. Wszystko zależy od Twojej konstytucji. Osoby z dominującą Pittą mogą doświadczać biegunek, osoby z wysoką Vatą – wysuszenia jelit, które w dłuższej perspektywie prowadzi do zaparć.

Kawa to nawyk

Często sięgamy po kawę z automatu – bo tak zaczynamy dzień, bo „muszę się obudzić”, bo tak robią wszyscy. Czy naprawdę potrzebujesz kawy, może Twoje ciało prosi o więcej odpoczynku albo chwili dla siebie?

Co więcej – kawa maskuje objawy zmęczenia, chwilowo podnosi nastrój, ale długofalowo osłabia układ nerwowy. Może zaburzać produkcję melatoniny i serotoniny, a więc wpływać negatywnie na rytm snu i czuwania oraz nastrój.

Dodatkowo – kawa może utrudniać wchłanianie ważnych składników odżywczych: witamin z grupy B, wapnia, magnezu, cynku, potasu czy żelaza. Czyli może stać się… „złodziejem” energii.

Kiedy i jak pić kawę – jeśli chcesz, żeby Ci służyła?

Ajurweda nie mówi: „kawa jest zła”. Raczej mówi: „pij ją z uważnością”. Oto kilka zasad:

Nie pij kawy na czczo.
Zacznij dzień od ciepłej wody, zrób lekkie śniadanie. Kawa po posiłku – to zupełnie inna historia.

Nie pij po godzinie 14:00.
Kofeina działa długo i zaburza rytm dobowy. Optymalna pora? Między 6:00 a 10:00 – w czasie dominacji doszy Kapha.

Gotuj kawę z przyprawami.
Jeśli masz taką możliwość, przygotuj kawę z dodatkiem przypraw: kardamonu, cynamonu, kminku – łagodzą one działanie kofeiny i wspierają trawienie.

Zadbaj o rytuał.
Zamiast pić ją w biegu – usiądź, poczuj zapach, smak, weź oddech. Uczyń z tego momentu coś więcej niż tylko łyk pobudzenia.

Myślisz o odstawieniu kawy?

Nie rezygnuj z niej z dnia na dzień.

Jeśli pijesz trzy filiżanki dziennie – zmniejsz do dwóch. Potem do jednej.

Daj sobie czas i przestrzeń. Wprowadź inne rytuały: herbaty ziołowe, napary.

Zadbaj o jelita, regenerację i… prawdziwą energię, nie tą „na kredyt”.

Pomogę Ci zrozumieć, co zaburza Twoją równowagę, jakie rytuały i praktyki będą wspierać Twoją doszę, jak komponować codzienność tak, by Twoja energia była z Tobą – nie tylko z rana po filiżance kawy.

SHARE :
Facebook
LinkedIn
WhatsApp
Email

Podróż przez treści

Najnowsze posty

Bądź na bieżąco